AUX zamiast AM

Kiedyś na forum elektronicznym poddałem pod dyskusję temat wykorzystania zakresu AM jako wejścia AUX. Był to początek ery przenośnych odtwarzaczy MP3 i zainteresowanie było znikome. Do czasu, gdy przenośne odtwarzacze nie stały się bardzo tanie i przez to popularne. Wtedy zainteresowanie przeróbkami umożliwiającymi uzyskanie wejścia AUX (dla przypomnienia uniwersalnego wejścia liniowego) znacznie wzrosło i temat szybko został odświeżony. A wszystko zaczęło się prawie przypadkiem od reanimacji płyty od Sony XR-6440RDS. W trakcie jej reanimacji (egzemplarz wyłącznie do testów bo całego radia się z tego raczej nie da zrobić) zauważyłem, że firma Sony potraktowała bardzo prosto sprawę podłączenia dźwięku z tunera AM do audioprocesora.
Co to jest audioprocesor zapytają pewnie niektórzy. Jest to układ odpowiedzialny za elektroniczną regulację barwy dźwięku (bass, treble), głośności poszczególnych kanałów (balans i fader), ogólnego poziomu głośności (volume) a to co najistotniejsze to dokonuje też przełączania źródeł dźwięku.
Wspominałem o prostym podłączeniu. Najłatwiej to zrozumieć patrząc na rysunek 1.

Rys.1. Sposób podłączenia tunera AM do audioprocesora

Sygnał audio z tunera AM jest rozdzielany i podłączony niezależnymi kondensatorami odsprzęgającymi (separującymi składową stałą) do odpowiednich wejść (co bardzo ważne osobno lewego i prawego kanału) audioprocesora. Myślałem, że w przypadku tych wejść chociaż w nastawach jest ustawiony tryb pracy mono - nic z tych rzeczy, wejścia te pracują poprawnie jako wejścia stereo. Najpiękniejsze jest to, że przeróbka jest bardzo prosta przez istnienie kondensatorów odsprzegających - wystarczy podnieść jedną nogę kondensatora od strony zwory i już tam można podłączyć sygnał. Ja jednak radzę zrobić prosty dzielnik dopasowujący poziom sygnału (niektóre odtwarzacze potrafią się dziwnie zachowywać bez obciążenia wyjścia).
Wygląd przeróbki przedstawia rysunek 2.

Rys.2. Przeróbka wejścia AM na wejście AUX

W najprostszym przypadku wystarczy dodać rezystor R1 o wartości z przedziału 470 omów - 2,2 koma i też działa. Do tego kabelek zakończony wtykiem mały jack i już po sprawie. Koszt przeróbki to 2-3 złote, czas wykonania kilkanaście minut. Ale jeżeli nie masz obycia z lutownicą to lepiej poprosić kogoś o pomoc, bo radia Sony bardzo łatwo uszkodzić.

A teraz przykład gdzie się podłączamy
model radia audioprocesor AM L AM R
CDX-4180 LC75374 38 40
XR-440 XR-450 LC75373 37 41
XR-3750 LC75373 37 41
XR-C8220 CXA1946 39 46
XR-213 CXA1646 40 45
XR-C510RDS CXA1646 40 45

Jak widać radia z poszczególnych linii wzorniczych rozwiązane są podobnie i często nawet na tej samej płycie bazowej. Jest jedna bardzo istotna wada tej przeróbki. Nie nadaje się do odbiorników, gdzie tuner AM/FM jest w jednym zespole i do audioprocesora wychodzi już sygnał przełączany w samym tunerze. Dlatego też w Sony z fatalną głowicą TUX-20 nic nie przerobimy. Tak samo w radiach z większości innych firm, tam sygnał z tunera niemal zawsze wychodzi już tą samą drogą zarówno AM jak i FM.
I jeszcze coś naprawdę ekstra. Jest pewien model radia do VW co się nazywa Gamma 5 produkcji Sony. Tam co prawda do audioprocesora sygnał dochodzi przełączany z różnych źródeł ale przełączanie dokonywane jest za pomocą multiplekserów analogowych 4052. A układ IC531 (MC14052) przełącza właśnie sygnał AM - na nogę 14 jest podawany kanał L, na nogę 5 kanał P. Wniosek nasuwa się sam - to radio powinno też dać się przerobić tą metodą. Podobny manewr wyjdzie w VW Gamma 3 produkcji Philips.

Jak się to obsługuje i co w zamian tracimy. Wybranie wejścia AUX po takiej przeróbce to przełączenie radia na zakres AM (MW lub LW). Tracimy co prawda odbiór fal średnich i długich ale obecnie praktycznie się tego nie słucha. Zawsze można sobie dodać pod panelem (w tzw. korytku panela) przełącznik AM/AUX i wtedy łatwo przywracać odbiór zakresu AM.

Po co się męczyć, przecież są kasety adaptery oraz transmitery. Owszem są, ale ktoś kto próbował używać kasety adaptera w odtwarzaczu full-logic Sony wie czym to grozi. Czasem chodzi dobrze, czasem nie chce przyjąć kasety a po pewnym czasie lubi zrobić chrup i już mechanizm nadaje się tylko do wymiany. I ta żenująca jakość - naprawdę w połączeniu ze skompresowanym dźwiękiem staje się to czasem makabrą. A transmiter. Fajny gadget tylko, że nie każdemu pasuje brzmienie przeciętnej stacji radiowej grającej ze skompresowanych dźwięków, nie każdy lubi problem z zakłócaniem stacjami lokalnymi. A cena i wygoda przedstawionego rozwiązania jest na pewno konkurencyjna do wymienionych obu metod. Naturalnie do modeli ze sterowaniem CD jest też odpowiedni adapter ale jego cena czasem przerasta wartość radia... na MP3. Dlatego i tu przeróbka się kalkuluje.

Tuning CA